Magdalena Stachowiak

Magdalena Stachowiak

Projekt Operacja w krainie czarów, to skutek dość nietuzinkowego spojrzenia na człowieka i jego wewnętrzny świat organów. Całość założenia opiera się na działaniu skalą, jak w Carroll’owskiej powieści, tylko zamiast na zewnętrznej istocie i aparycji Alicji, koncentruje się po jej wewnętrznej stronie. Rozważając perspektywę, możliwości jakie daje praca w dużym formacie, podejmuję się wyzwań jednoczesnego utrzymania estetyki i treści przedstawianego organu. Poszukując tego jednego, konkretnego – Interstitium, nie sposób przeoczyć środowisko, które kształtuje go i otacza. Mierzyć się z Interstitum to nieustannie szukać odpowiedzi na pytanie: jak pokazać coś czego nie widać?

Niejednokrotnie łapiąc się na tęsknym spoglądaniu w kierunku określenia jakim zostały naznaczone pozostałe elementy zawarte wewnątrz człowieka, z dużym trudem przychodziło mi znajdywanie odpowiedzi i chęci do pracy nad tak specyficznym organem. Nerka Olbrzymka stała się owocem kompromisu. Potrzebą równającą się z mapą/drogowskazem obecną/ym w przestrzeni ciemnego „lasu” kryjącego się tuż pod skórą, za pasmem żeber. Jej obecność, choć zdaje się być absurdem w całym tym założeniu, tak naprawę jest uosobieniem tego czego potrzebowałam przy tym projekcie najbardziej.

Nerka pełniąc funkcje filtracji, oczyszczania krwi, regulacji ciśnienia tętniczego i wyzbywania się zbędnych substancji poza organizm, ze swoją skomplikowaną budową pozwoliła mi uwierzyć, że Interstitum nie tylko da się zobaczyć, ale co ważniejsze pokazać. Można powiedzieć, że praca nad nią to wchodzenie w jej rolę i pełnienie jej funkcji, z tym jednym wyjątkiem, że materiałem otrzymywanym są myśli, a nie krew. Te napędzają do działania lub przeciwnie, stają się powodem dla którego kwestie zaistnienia równoważą się ze znakiem zapytania. Myśli oczyszczone z wątpliwości dodają wiary w sens nieustannie narażony na zmącenie. Reguluje to przypływ weny i napędza do podejmowania nowych wyzwań. Nerka Olbrzymka zatem, choć stanowi tylko fragment całego docelowego założenia, w tej pracy jest kluczowym elementem odnoszącym się poprzez swoją funkcjonalność do postaci everyman’a. Każdej „Alicji” stającej przed wyborem wegetującej egzystencji, a życiem pełnym pasji. Celowo przejaskrawiona rozmiarem, wręcz nieznośnie nachalnym w swojej obecności. Wykonana z pianki tapicerskiej dając wymiar dla chłonięcia, nasiąkania niczym przysłowiowa gąbka, absorbuje swoją strukturą wszystko to co zostało dotychczas pomyślane. Całość skryta pod miękkim płaszczem polarowej powłoki, stwarzając pozór maskotki odnosi się do stawiania pytań pod adresem pojęcia „pluszak”, oraz odwiecznego konfliktu uproszczenia i poddawania rzeczy ocenie na bazie ich wyglądu.

Comments are closed.